Pan Suchar jest smutny, ponieważ używasz dodatku blokującego reklamy.
Reklamy na suchaRRach nie są nachalne i nie utrudniają delektowania się sucharami. Rozważ wyłączenie AdBlocka/uBlocka na naszej stronie. Dziękujemy!

#ksiądz

Suchary o księdzu (60)

Za duszę

Dodał(a): ShowTime | 03.06.2012, 09:21 0

Jaś jest z babcią w kościele i akurat trafili na mszę za zmarłych. Ksiądz się wypowiada: - Za duszę Adama, Marcina, Zbigniewa, Mirosława... Wtem Jasiu zaczepia babcię i szepcze do niej: - Babciu, chodźmy lepiej stąd, bo ten ksiądz nas wszystkich zadusi!

Ksiądz

Dodał(a): EmmaH | 10.05.2012, 00:03 0

Co mówi ksiądz, kiedy dostaje mandat?» pokaż

Parafia

Dodał(a): QoX | 06.05.2012, 18:31 2

W pewnej parafii był sobie ksiądz, który oprócz obowiązków duszpasterskich, oddawał się zajęciom gospodarskim. Szczególnie lubił hodowlę drobiu, która szła mu naprawdę nieźle. Któregoś jednak dnia księdzu zaginął kogut. Początkowo ksiądz myślał, że kogut po prostu uciekł, co mu się czasami zdarzało, ale zawsze wracał. Jednak minął jakiś czas, a koguta jak nie ma, tak nie ma. Ksiądz zmartwił się i doszedł do wniosku, że mu ukradziono koguta. Z innych źródeł ksiądz wiedział, że miejscowa ludność organizuje czasami zakazane w tym regionie walki kogutów. Postanowił załatwić sprawę podczas niedzielnej mszy. Po mszy wszyscy wierni zbierali się już do odchodzenia, ale ksiądz ich powstrzymał. Stwierdził: - Mam jeszcze jedną, bardzo wstydliwą sprawę do załatwienia. (W tym miejscu należy wyjaśnić, że po angielsku słowo cock znaczy kogut, ale może też oznaczać męskiego członka). - Chciałbym spytać, kto z tu obecnych ma koguta (wszyscy mężczyźni wstali). - Nie, nie, to nieporozumienie. Może spytam inaczej, kto ostatnio widział koguta (wszystkie kobiety wstały). - Oj, nie, to też nie o to chodzi, może wyrażę się jeszcze jaśniej, kto ostatnio widział koguta, który do niego nie należy (połowa kobiet wstała). - Parafianie, nie rozumiemy się, spytam wprost - kto widział ostatnio mojego koguta (wstał chórek chłopięcy, ministranci, organista i znajdująca się przypadkiem w kościele koza)...

W Kościele

Dodał(a): ~ | 03.05.2012, 18:09 0

- Ksiądz przed kazaniem polecił w pierwszym rzędzie usiąść dziewicom, w drugim rzędzie kobietom, które nie zdradziły swojego męża, w trzecim tym, które zdradziły raz, w czwartym dwa razy, w piątym... Słyszałaś ten dowcip? - Nie. - Musiałaś stać za daleko!

Wąchock

Dodał(a): Milton_Bearl | 02.05.2012, 14:53 0

Dlaczego w kościele w Wąchocku są dziury w podłodze?» pokaż

Duchowni

Dodał(a): ~Pysiak :) | 22.04.2012, 01:05 0

Ksiądz odprawia drogę krzyżową. Przy piątej stacji podbiega do księdza gosposia i szepce: - Proszę księdza, przyjechali z wydziału finansowego! To bardzo pilna sprawa! Niech ksiądz przeprosi wszystkich i przerwie drogę krzyżową! Ksiądz szepce do kościelnego: - Poprowadź za mnie dalej drogę krzyżową. I tak wszystko przeciągaj, żebym zdążył wrócić na zakończenie! Księdzu spotkanie z urzędnikami zajęło więcej czasu niż przypuszczał. Po jakimś czasie wbiega do kościoła w nadziei, że zdąży na ostatnią, czternastą stację drogi krzyżowej. Nastawia uszu i słyszy głos kościelnego: - Staaacjaaa dwuuudziieestaaa piąątaa! Szymon Cyrenejczyk poślubia świętą Weronikę!

Na budowie

Dodał(a): ~sylwekFANDAKANNtosiewytnie.pl | 15.04.2012, 09:15 2

Na budowie słychać okrzyk: - Franek, podaj kur*a tę cegłę! Przechodzący ksiądz zwraca uwagę: - Może tak delikatniej... - Dobrze. Franuś, czy podasz mi kur*a cegiełkę?

Dupa

Dodał(a): Lolloch | 10.04.2012, 20:24 0

Idą dwie zakonnice i widzą piękną dziewczynę w zarąbistych ciuchach, biżuterii, a obok niej odlotowa fura. Podchodzą do niej i pytają: - Skąd ma Pani takie ciuchy? - Za dupę. - A biżuterię? - Za dupę. - A ten samochód to pewnie też za dupę? - Tak. Zakonnice odchodzą i jedna mówi do drugiej:» pokaż

Kibel

Dodał(a): sucharmiszcz | 03.04.2012, 16:05 0

Idzie ksiądz polną drogą, przechodzi obok skromnego gospodarstwa. Patrzy, a tam chłop coś z desek kleci. Ksiądz zagaduje: - Pochwalony, drogi parafianinie. Nad czymże tak ciężko pracujesz? - A ku*wa, kibel nowy stawiam, bo się stary rozje*ał. - O, mój drogi! A nie mógłbyś tego tak trochę owinąć w bawełnę? - Co mam owijać w bawełnę? Dechami opier*olę naokoło i ch*j!

Po kolędzie

Dodał(a): ~Corewyr | 19.03.2012, 21:13 2

Do staruszki przychodzi ksiądz po kolędzie. Na stole są orzeszki. Staruszka mówi: - Niech ksiądz się poczęstuje. Ksiądz bierze i je. - Ale dobre te orzechy! Na to babcia: - Orzechy orzechami, ale jaka czekolada dobra była!
123456
Wszystkich stron: 6