Pan Suchar jest smutny, ponieważ używasz dodatku blokującego reklamy.
Reklamy na suchaRRy.pl nie są nachalne i nie utrudniają delektowania się sucharami.
Dziękujemy za rozważenie wyłączenia AdBlocka/uBlocka na naszej stronie.

TOP SUCHARRY

Najlepiej ocenione suchary

3

Judasz

avatarPaxel_15 | 13.02.2012, 17:47

Pewnego dnia Jezus zwołał w niebie swoich apostołów, i powiedział: - Na ziemi źle się dzieje. Słyszałem o rozprzestrzeniającej się tam pladze narkomanii, musimy coś z tym zrobić, lecz problem w tym, że niezbyt wiele o tym zjawisku tak naprawdę tutaj wiemy. W związku z tym wysyłam was wszystkich z misją na ziemię: idźcie i zdobądźcie próbki różnych narkotyków. Kiedy to się wam uda, wróćcie tutaj do mnie i razem przyjrzymy się z czym mamy do czynienia. Jak postanowił, tak się też stało. Apostołowie udali się na ziemię i po jakimś czasie zaczęli powracać ze zdobytymi narkotykami. Puk, puk! - rozległo się u drzwi Jezusa. - Kto tam? - Święty Piotr. - Co przytargałeś? - Marihuanę z Kolumbii. - Ok. Wchodź. Puk, puk! - Kto tam? - Święty Marek. - Co przytargałeś? - Haszysz z Amsterdamu. - Ok. Wchodź. Puk, puk! - Kto tam? - Święty Paweł. - Co przytargałeś? - Konopie z Indii. - Ok. Wchodź. Puk, puk! - Kto tam? - Święty Łukasz. - Co przytargałeś? - Opium z Indonezji. - Ok. Wchodź. Puk, puk! - Kto tam - Święty Krzysztof. - Co przytargałeś? - LSD i trochę trawki z jakichś akademików w Europie. - Ok. Wchodź. I tak po pewnym czasie zebrał się już prawie cały komplet. Puk, puk! Rozległo się raz jeszcze. - Kto tam? - Judasz. - Co przytargałeś? - FBI!!! Łapska w górę, gębami do ściany i nie ruszać się!!!!
1

Ogórki

avatarmateusz123 | 20.02.2012, 12:52

Szły 2 ogórki przez ulicę, nagle jedzie samochód, przejeżdżając jednego z nich. Drugi na to: - O... mizeria!
0

Głuchy

avatarmateusz123 | 18.04.2012, 20:55

Wchodzi koleś do laryngologa i mówi: - Panie doktorze, nie słyszę na lewe ucho. - A na drugie? - Schabowy, ziemniaki i surówka.
2

Suchar fizyczny

avatar~pani od fizyki | 26.02.2012, 20:34

W raju spotykają się Newton, Pascal i Einstein. Trzej fizycy stwierdzili, że pobawią się w chowanego. Einstein zaczyna liczyć: - 1, 2, 3... Pascal i Newton zastanawiają się, gdzie tu się schować. Pascal chowa się za jakąś chmurką. Newton bierze kredę i rysuje na ziemi kwadrat metr na metr, po czym staje w nim. - ... 99, 100. Szukam. Einstein odwraca się i widzi za sobą Newtona. - Ha! Mam Cię Newton! - Nie, nie, nie - odpowiada Newton - Ja jestem jeden Newton na metr kwadrat, czyli Pascal.
0

Archeolog

avatarzakręcona88 | 28.05.2012, 21:32

Co robi archeolog?» pokaż
1

Ksiądz

avatarpprzemo | 24.05.2013, 15:46

- Siema Mietek! - No siema, co u ciebie? - Aaa, nic, ale wiesz, ten nasz ksiądz to jakiś dziwny jest. - Jak to dziwny? - Znasz Lonę? - Jaką Lonę? - No wiesz, byłem sobie na mszy i jak wchodziłem do kościoła, to mijałem się z księdzem, no i do niego mówię "dzień dobry", a on mi wyjeżdża z jakimś zboczonym tekstem "pochwaLony"...
0

Redbull vs alkohol

avatarSławo | 27.07.2013, 11:59

suchar, redbull dodaje skrzydeł, alkohol - napęd 4x4
0

Jubileusz

avatarSławo | 27.07.2013, 10:36

Rozmawiają dwaj emeryci na ławce w parku: - Zenek, a czy przypadkiem w tym tygodniu nie przypada wasza 50 rocznica ślubu? -Owszem. -I co planujesz? -Hmm... na 25 rocznicę zawiozłem żonę do Grecji. -Serio? To co zrobisz na tę 50?!» pokaż
0

Taksówkarz

avatarjogino | 20.08.2013, 09:16

Środek nocy, z baru wychodzi nawalony facet i chce iść do domu, jednak nogi odmawiają mu posłuszeństwa. Pod barem stoi jedna taksówka, więc facet sprawdza swój portfel i wylicza że ma 15zł. Podchodzi więc do taksówkarza i pyta: - Panie ile za kurs na Sienkiewicza? - O tej porze to 20. - A za 15 nie da rady? - Za 15 nie opłaca mi się silnika odpalać. - Panie niech Pan się zlituje, późno jest, zimno, ja jestem wcięty, do domu daleko. - Facet spadaj i nie zawracaj mi głowy. Więc nie było wyjścia facet poszedł na pieszo do domu. Następnego dnia idzie ten sam facet ulicą i widzi długą kolejkę taksówek, a na samym końcu kolejki stoi ten niemiły taksówkarz. Facet podchodzi więc do pierwszej taksówki i mówi: - Ile za kurs na Sienkiewicza? - 20zł. - mówi taksiarz. - Ja dam panu 50zł za kurs ale w czasie jazdy zrobi mi pan loda. - Spadaj zboku bo zaraz ci dowalę. Facet podchodzi do 2 taksówki: - Ile za kurs na Sienkiewicza? - 20zł. - mówi taksiarz. - Ja dam panu 50zł za kurs ale w czasie jazdy zrobi mi pan loda. - Spadaj zboku bo nie ręczę za siebie. Facet podchodził do każdej taksówki i sytuacja powtarzała się. Podchodzi do ostatniej taksówki - tej spod baru - i mówi do kierowcy: - Ile za kurs na Sienkiewicza? - 20zł. - mówi taksówkarz. - Ja dam panu 50zł za kurs ale pod warunkiem że ruszy pan powoli i pomacha do wszystkich swoich kolegów taksówkarzy
288289290291292293294295296297
Wszystkich stron: 661