Pan Suchar jest smutny, ponieważ używasz dodatku blokującego reklamy.
Reklamy na suchaRRy.pl nie są nachalne i nie utrudniają delektowania się sucharami.
Dziękujemy za rozważenie wyłączenia AdBlocka/uBlocka na naszej stronie.

TOP SUCHARRY

Najlepiej ocenione suchary

2

Po kolędzie

avatar~Corewyr | 19.03.2012, 21:13

Do staruszki przychodzi ksiądz po kolędzie. Na stole są orzeszki. Staruszka mówi: - Niech ksiądz się poczęstuje. Ksiądz bierze i je. - Ale dobre te orzechy! Na to babcia: - Orzechy orzechami, ale jaka czekolada dobra była!
0

MGR INŻ

avatarKrzysiek | 02.04.2012, 18:02

Co oznacza skrót MGR INŻ ?» pokaż
0

Wózek widłowy

avatartoster349 | 19.04.2012, 10:51

Jaki był przodek wózka widłowego?» pokaż
0

Dom wariatów

avatar~Diler | 16.05.2012, 16:59

Dom wariatów, lekarz siedzi na dyżurce. Wokół sajgon, szaleńcy wchodzą sobie na głowę, wydzierają się, bija się, kompletny odjazd, skaczą po łóżkach, jedzą karaluchy, rzucają się poduszkami. Nagle do lekarza podchodzi taki najbrudniejszy. Koszula - ścierwo, pazury czarne, tłuste włosy, na nogach podarte kapcie, nieogolony, sińce pod oczami. Lekarz na niego patrzy i mówi: - A co to takie piękne do mnie przyszło? Małpka? Facet nic. - A może Napoleon albo książę? Facet nic. - A może to taki piękny przybysz z obcej planety nas odwiedził? Facet na to:» pokaż
0

Baba i lekarz

avatar~Oleńka | 27.06.2012, 19:51

Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Mam owłosioną klatkę. Na to odpowiada lekarz:» pokaż
0

Korzenie

avatarSkrillex | 08.11.2012, 18:30

Co rośnie do góry korzeniami?» pokaż
1

Jaś

avatarsucharr21 | 17.12.2012, 16:23

Dlaczego Jaś chce zostać Świętym Mikołajem?» pokaż
0

Kulawy i garbaty

avatarKowal-suchar | 26.12.2012, 21:55

Idzie kulawy i garbaty obok cmentarza. Garbaty mówi: - Przejdę przez cmentarz i wyzdrowieję. Gdy tak szedł, wyskoczyła Śmierć i mówi: - Masz garba? - Mam. - To nie masz. Uzdrowiony wybiega w podskokach. Kulawy widząc to przebiega ile może przez cmentarz. Wyskakuje Śmierć i mówi: - Masz garba? - Nie. - To masz.
0

W klubie

avatar~macieq | 07.07.2011, 11:04

Filip dołączył właśnie do klubu, który polecił mu jego kumpel, będący jego członkiem od jakiegoś czasu. Siedzą w barze, piją piwo, kiedy nagle ktoś krzyczy: 21! i sala wybuchła umiarkowanym śmiechem. Kilka minut potem ktoś krzyczy 34! i śmiech się wzmógł. Filip zdziwiony tym faktem, pyta kolegę: - Czemu wszyscy się śmieją, kiedy ktoś krzyczy numer? Kumpel na to: - Cóż, opowiadaliśmy te same dowcipy przez tyle lat, że w końcu je ponumerowaliśmy i jeśli ktoś chce opowiedzieć któryś z nich, krzyczy tylko jego numer. Filip skinął głową i spytał: - Mogę spróbować? Jego kumpel przytaknął i Filip krzyknął: 1216!. Wszyscy w klubie pokładali się ze śmiechu przez 15 minut. - Dlaczego wszyscy śmiali się tak mocno z tego dowcipu? ? pyta Filip. Kumpel na to chichocząc: - Tego akurat jeszcze nie słyszeliśmy.
319320321322323324325326327328
Wszystkich stron: 661